Nowości:

W Derby histeria po odejściu Rasiaka? Anglia to dziwna kraj

W Derby histeria po odejściu Rasiaka? Anglia to dziwna kraj

W Derby histeria po odejściu Rasiaka? Anglia to dziwna kraj

„Wśród kibiców Derby nie milkną głosy oburzenia, że sprzedając Rasiaka, władze pogrzebały szanse na awans do Premiership. Kiepska atmosfera panuje też w szatni zespołu” – można przeczytać tu i ówdzie , a w szczególności w SuperExpressie

Czyli, jeżeli wierzyć źródłom pisanym, w Derby jest płacz i zgrzytanie zębów – nie wiadomo tylko czy śmiać się czy płakać? Awans do Premiership Rasiak miał już przecież zagwarantować w poprzednim sezonie – i prawie mu się to udało. Był „o włos” od sukcesu. Niestety, w sporcie wszystkich podzielić można na dwie główne grupy – na tych, którzy zwyciężają, i na tych którzy są właśnie od tego zwycięstwa „o włos”. Ale nic to, zostawmy Anglikom ich problemy, zaś Rossiemu jego zwody. Jednego i drugiego normalny umysł objąć nie jest w stanie.

Jeżeli Rasiak w ciągu miesiąca wprowadzi podobną atmosferę w Tottenhamie, sprawa będzie jasna (w Grodzisku jakoś do masowej histerii po odejściu „Rasialdo” raczej nie doszło). To nasz tajny agent na Wyspach – mniejsza o to jak gra, on ma psychicznie rozbić dumnych synów Albionu przed historyczną być może konfrontacją na Old Trafford. Czego jemu i nam wszystkim życzę.