Nowości:

W koncu sie doczekalismy!!

W koncu sie doczekalismy!!

W koncu sie doczekalismy!!

Oj, dlugo musielismy czekac na powrot do skladu Grzegorza Rasiaka! Wzrastal niepokoj co do jego dalszych losow w Tottenhamie, pojawialy sie rozne pogloski co zmiany klubu po 1 stycznia 2006, jednak zarowno Grzechu jak i Martin Jol potwierdzili, ze nasz ulubieniec pozostanie w Spursach.

Ostatnie mecze Tottenhamu byly naprawde niezle, po porazce z Boltonem, nieszczesliwy remis w derbach z West Ham, a pozniej trzy z rzedu wygrane, z ktorych najbardziej cieszylo pokonanie na wyjezdzie rewelacyjnego beniaminka Wigan.

Jak wiemy Grzegorz zagral bardzo dobry mecz w rezerwach Spursow przeciwko Chelsea, strzelil dwie bramki, no i chyba Matin Jol przypomnial sobie o Rasiaku, efektem bylo miejsce w skladzie na dzisiejszy mecz z Midd’boro. Szczesliwie mozna bylo zobaczyc ten mecz w Sky, ja wybralem sie do ulubionego pubu o nazwie White Hart:) i w skorzanym, wygodnym fotelu ogldalem kolejna potyczke Kogutow. Po kontuzji w meczu z Portsmuth, ze skladu wypadl bardzo dobrze spisujacy sie ostatnio Teemu Tainio, a jego miejsce zajal Andy Reid. Mecz byl bardzo wyrownany, z ostra /na pograniczu brutalnosci/ walka. Rewelacyjnie spisywal sie bramkarz Tottenhamu Poul Robinson, ktory uratowal swoj zespol przed strata wiekszej ilosci goli. W ataku po raz kolejny moglismy ogladac pare Mido – Keane, obaj strzelili po jednym golu. Do tej dwojki w 56 minucie dolaczyl Defoe, ktory zmarnowal jedna 100 % sytuacje w koncowce meczu, a chwile pozniej odniosl kontuzje. Grzegorz pojawil sie na boisku w 82 minucie meczu i w takiej sytuacji Tottenham gral z czterema napastinkami w skladzie. Przy dosrodkowaniu Carricka w 83 min., bylem przekonany, ze to wlasnie Rasiak skierowal pilke do siatki, lecz kolejna bramke glowa zdobyl jego rywal Mido. Niewiele mial czasu Greg aby pokazac sie z dobrej strony na boisku, jednak nie bylo to jego stracone 15 minut. Od 26 grudnia Koguty rozpoczynaja serial trzech spotkan ligowych z Birmingham, West Bromich, Newcastle i i mam nadzieje, ze Grzegorz dostanie szanse gry w ktoryms z tych spotkan, no i moze w koncu doczekamy sie tej upragnionej bramki w jego wykonaniu!